Nazwa penny loafers pochodzi z dawnych czasów, kiedy jeszcze istniały budki telefoniczne, a w Stanach Zjednoczonych rozmowa z nich kosztowała właśnie jednego centa – penny. W tamtych czasach wielu Amerykanów nosiło właśnie ten jeden cent pod wycięciem w skórze, na wypadek nagłych rozmów telefonicznych. W tym modelu o niezrównanej konstrukcji ramowej (choć z bardziej nowoczesną skórzaną podeszwą) pasek skóry pozostał, ale budki telefoniczne już nie – dziś można tam nosić na przykład dwuzłotówkę na piłkarzyki.
Wykonane w solidnej konstrukcji ramowej z zamszowej skóry pochodzenia europejskiego.
W tabeli rozmiarów można teraz znaleźć również fizyczną długość wkładki buta.
Część limitowanej kolekcji sezonowej.
Wyprodukowano w Hiszpanii.