Peeling do twarzy Triumph & Disaster Rock & Roll Face Scrub (100 ml)

139.00 zł
Produkt dostępny, doręczymy w wtorek 20. 4. ?

Produkt został dodany do koszyka

Darmowa dostawa powyżej 150 zł
Dostawa już drugiego dnia
90 dni na zwrot lub wymianę
  • Skóra starzeje się i łuszczy w znacznej mierze sama. Jeśli jednak pozostawisz ją bez opieki, obumarłe warstwy będą stosunkowo długo spoczywać na swoim miejscu, a pod nimi tworzyć się będzie niemała ilość łoju. W ten sposób stopniowo dochodzi do tworzenia się wysypek, trądziku i ogólnie niezdrowo wyglądającej cery. Regularna eksfoliacja za pomocą wysokiej jakości środka, takich jak ten, usuwa zbędne warstwy, odsłania całe kryjące się pod nimi piękno oraz oczyszcza zatkane pory.

    Ponadto ten peeling wspaniale pachnie - dymem i drewnem.

    Dlaczego to działa?

    Dzięki maksymalnie naturalnemu, a jednocześnie naukowo przemyślanemu składowi. Zawiera dwa rodzaje glinek: zieloną glinkę i kaolin. Do tego znajduje się tu także popiół wulkaniczny: cudo powstające pod ciśnieniem, które dzięki swoim drobinkom zapewnia dokładną, a jednocześnie całkowicie naturalną eksfoliację obumarłych komórek.

    Jak stosować?

    Wystarczy dwa razy w tygodniu - raz po pracy, raz dla rozrywki, jak trafnie mówi jego nowozelandzki producent. Dla zachowania porządku na przykład w poniedziałek i piątek. Odrobinę środka spień w dłoniach, a następnie dokładnie wmasuj w skórę twarzy.

    Objętość: 100 ml

    Wyprodukowano w Nowej Zelandii

  • + Dodaj ocenę

  • Aqua (Water), Kaolin (Clay), Olive Green Clay, Sodium Cocoyl Isethionate, Volcanic Ash, Betaine, Cocamidopropyl Betaine, Parfum (Cedarwood, Patchouli, Pine, Eucalyptus, Pepper, Peru, Bergamot, Lavender, Sandalwood & Jasmine), Magnesium Aluminum Silicate, Benzyl Alcohol, Salicylic Acid, Glycerine, Sorbic Acid, CI 77499 (Black Oxide), †d-Limonene, †Linalool. (†Component of Natural Fragrance)

  • Dion Nash ma boksersko-krawieckie pochodzenie. I ewidentnie oczytanego ojca (to ta bokserska połowa), który przedstawił mu Rudyarda Kiplinga. Nazwa jego marki Triumph & Disaster pochodzi bowiem od jednego z jego wierszy. Dion wyznaje stosunkowo prostolinijną filozofię: podczas opracowywania swoich kosmetyków łączy naukowe podejście z tymi najlepszymi naturalnymi składnikami. Stara się przy tym szanować naturę i pracować w zrównoważony sposób, tworząc jednocześnie produkty, z którymi codzienne rytuały stają się jeszcze bardziej przyjemne.



Zawartość koszyka

W tej chwili koszyk jest pusty. Chcesz do niego coś dodać?