10 i 1 rzecz, które po prostu muszą znaleźć się w letnim arsenale mężczyzny
4.8. 2025, Petra Martínková & Filip Proučil
Jasne, można się bez nich obejść, ale z nimi jest po prostu o sto procent lepiej. Każde lato ma swoich bohaterów: rzeczy, które świetnie wyglądają, działają bez zarzutu i ratują cię przed upałem i modowymi faux pas. Wybraliśmy dla ciebie 10 sprawdzonych broni, których nie powinno zabraknąć w letnim arsenale żadnego mężczyzny i dzięki którym przetrwasz upały z gracją i pewnością siebie.
1) Perfumy
W lecie obowiązuje (niestety) prosta zasada: pocimy się więcej, pachniemy mniej. Tym bardziej ważne jest wybranie perfum, które nawet w upale nadal działają doskonale. Wybraliśmy dla Was dwa zapachy, które będą Wam towarzyszyć przez całe lato, a każdy z nich pochodzi z zupełnie innego końca świata.
Pierwszym z nich jest Bergamotto di Positano od londyńskiej perfumerii Floris. Ten zapach jest jak destylat promieni słonecznych i morskiej bryzy. Tylko sobie wyobraź – wieczór na tarasie nad wybrzeżem Amalfi, relaks przy dobrym drinku lub winie, a w powietrzu czuć bergamotkę, dojrzałą cytrynę, mandarynkę i słoną skórę po dniu spędzonym nad morzem. Ten zapach jest esencją takich wieczorów.
Naszym drugim typem jest Szumawa naszej prywatnej marki Beviro – czeski perfum inspirowany, jak sama nazwa wskazuje, dziką przyrodą i głębokimi lasami Szumawy. Połączenie igliwia, mchu i żywicy z upajającym dymem z węgla drzewnego z szumawskich mielerzy ochłodzi Cię swoim zalesionym cieniem nawet w największe upały. Cichy, orzeźwiający i czysty zapach, który przeniesie Cię na grzbiet między kosodrzewinę i kamienie.
Nasz tip: Perfumy aplikuj zawsze na czystą skórę, najlepiej po prysznicu, na szyję i nadgarstki. Idealnym rozwiązaniem jest zwilżenie skóry wodą lub kremem nawilżającym przed aplikacją, dzięki czemu zapach utrzyma się znacznie dłużej.

2) Lniana marynarka
Kiedy temperatura termometru przekracza 30 stopni, a Ty nadal musisz nosić marynarkę, nic nie uratuje Cię tak jak len. Len naturalnie chłodzi, oddycha, wchłania pot i mimo że się gniecie, dodaje mężczyznom swobodnego uroku i elegancji. Spróbuj więc zamienić klasyczną marynarkę na lnianą. Gwarantujemy, że różnicę poczujesz już po pierwszym założeniu.
Nasz tip: Wybierz lnianą marynarkę o lekkiej konstrukcji i w neutralnych kolorach, którą łatwo dopasujesz do reszty garderoby. Na początek wystarczy niebieska lub szara.

3) Koszula z krótkim rękawem
Koszule z krótkim rękawem przez długi czas nosiły niesprawiedliwą łatkę czegoś „wiejskiego” (w pejoratywnym znaczeniu). Ale to już dawno przestało być prawdą. Jeśli wybierzesz odpowiedni krój i przede wszystkim wysokiej jakości materiał, zyskasz idealny letni element garderoby, który łączy w sobie wygodę T-shirtu z elegancją klasycznej koszuli. Jej zalety są oczywiste: koszula z krótkim rękawem jest przewiewna, lekka, nie pocisz się w niej tak bardzo, więc idealnie nadaje się na upalne dni.
Nasz tip: Nie bój się łączyć koszuli z krótkim rękawem z szortami i chinosami lub – co lubimy najbardziej – pozostawić ją rozpiętą na białym T-shircie.

4) Koszulka polo
Koszulka z kołnierzykiem jest prawdopodobnie jedną z najbardziej uniwersalnych rzeczy w męskiej garderobie. Powstała już w XIX wieku w brytyjskim radżestanie i jest bardziej elegancka niż zwykły T-shirt, ale nie traci nic na wygodzie. Jest nieco sportowa, nieco domowa, ale też dość formalna, więc można ją założyć zarówno do biura, jak i na wieczorne piwko z przyjaciółmi.
Nasz tip: Jeśli wybierzesz koszulkę polo z wysokiej jakości bawełny pima lub pique, będzie ona oddychać i zachowa swój kształt nawet po dziesiątym praniu. Do kołnierzyka podchodź jak do krawata – lepiej nie eksperymentuj, żeby nie wyglądało to tandetnie (czyli nie noś go „na Draculę”). Niezależnie od tego, czy założysz koszulkę polo do marynarki, szortów, chinosów czy dżinsów, będzie to dobrze wyglądać.

5) Kapelusz
Lekki słomkowy kapelusz chroni przed promieniowaniem UV, na przykład podczas lunchu na promenadzie lub spaceru nad morzem, a ponadto świetnie wygląda nawet z formalnym ubiorem, na przykład z lnianą marynarką.

6) Antyperspirant, dezodorant & niewidzialna koszulka
Pot jest naturalny, ale latem może powodować sytuacje, w których po prostu nie chcemy się znaleźć. Dlatego właśnie istnieją dezodoranty i antyperspiranty. Dezodorant nie zapobiega poceniu się, ale neutralizuje jego zapach i odświeża. Antyperspirant natomiast faktycznie ogranicza samo pocenie się (ale nie pachnie tak bardzo), więc idealnie nadaje się na przykład na spotkania biznesowe w tropikalnych temperaturach.
Nasz tip: Rano antyperspirant, ponieważ jego działanie jest dłuższe i zapobiega poceniu się, w ciągu dnia lekki dezodorant, zwłaszcza jeśli wiesz, że będziesz się przebierać w ciągu dnia.

7) Mokasyny
Kiedy na zewnątrz jest gorąco, ostatnią rzeczą, którą chcesz się przejmować, są ciężkie buty. Dlatego świat dał nam mokasyny! Dzięki bardzo niskiemu krojowi są lekkie, eleganckie, przewiewne i niezwykle wygodne. Pasują do wszystkiego: do chinosów, szortów, a nawet lnianego garnituru. Załóż je bez skarpet (lub ze stopkami), będziesz wyglądać świetnie, a Twoje stopy będą Ci wdzięczne.
Nasz tip: Najlepiej mieć dwie pary mokasynów, na przykład zamszowe i skórzane. Jeśli będziesz je nosić na zmianę, zawsze zdążą wyschnąć po całym dniu. Zamsz należy regularnie odświeżać impregnatem i delikatną szczotką, a gładką skórę odpowiednim kremem. Dzięki temu będą służyć Ci jak nowe przez wiele lat.

8) Okulary przeciwsłoneczne
Jeśli zostawisz je w domu, będzie to, jak to się dziś nowocześnie mówi, pain. I to prawdopodobnie jeszcze większy, niż początkowo sądziłeś. Okulary przeciwsłoneczne nie są bowiem tylko modnym dodatkiem, ale działają również jako tarcza przed zmarszczkami, uszkodzeniami wzroku, zmęczonym wyrazem twarzy, nieplanowanym mrużeniem oczu podczas patrzenia i krótkimi ruchami gałek ocznych w kierunku, w którym nie chcesz patrzeć. Zawsze wybieraj okulary z 100% filtrem UV, aby chronić swój wzrok. Jeśli dodatkowo wybierzesz szkła polaryzacyjne, zobaczysz mniej odblasków od słońca, wody lub innych powierzchni.
Nasz tip: Do doskonałej elegancji doskonale pasują klasyczne lub okrągłe okulary, jednak buntownicze dusze chętnie wybierają kultowe pilotki lub okulary o wyrazistym kształcie.

9) Szorty lub spodnie lniane
Znacie to uczucie, kiedy zamiast dżinsów, chinosów lub spodni od garnituru zakładacie szorty? Jeśli tak, to chyba nie trzeba nic więcej dodawać. Ale jednak: szorty z wysokiej jakości materiału, najlepiej z lnu lub bawełny z domieszką elastanu, są odpowiedzią na nawet największe upały. Jeśli nie czujesz się komfortowo w krótkich krojach, co również rozumiemy, ich rolę doskonale zastąpią spodnie lniane.
Nasz tip: Wybierz wysokiej jakości szorty w stylu chino w neutralnym odcieniu: beżowym, jasnoszarym, granatowym lub oliwkowym. Łatwo je połączyć z dowolnym elementem garderoby, wyglądają swobodnie i elegancko, a Twoje ciało będzie Ci wdzięczne za komfort w upalne dni.

10) Krem nawilżający
Latem nasza skóra stawia czoła słońcu, ciepłu, słonej wodzie morskiej, ale także klimatyzacji. Wszystko to oczywiście ją wysusza. Lekki krem nawilżający jest więc absolutnym must-have na lato, który przywróci zmęczonej skórze elastyczność i witalność.
Nasz tip: Najlepiej wybierz jak najbardziej naturalny krem z filtrem UV. Możesz wypróbować na przykład tego od naszej czeskiej marki Beviro.

BONUS: Crossbody czyli nerka
Być może od dawna uważaliście, że nerka to relikt lat dziewięćdziesiątych. Jednak comeback nerek jest aktualny i znaczący. Pamiętajcie, że gdy tylko raz wyjdziecie latem z nerką przez ramię, nie będziecie chcieli wracać do poprzednich rozwiązań. Torby crossbody są praktyczne, lekkie, a ponadto świetnie uzupełniają swobodny outfit. Oprócz telefonu, dokumentów i kluczy zmieszczą się w nich również okulary przeciwsłoneczne, słuchawki, portfel lub aparat fotograficzny. Już dawno przestały być domeną „wujków”.
Nasz tip: Wybierz prosty design bez wyraźnych logo i postaw na wysokiej jakości materiał. Takie torby crossbody będą łatwo komponować się z niemal każdym strojem, a ponadto będą służyć Ci przez długi czas.

Podobał Ci się nasz artykuł? Udostępnij!
Petra Martínková & Filip Proučil
Autor artykułu