O zaletach jasnej marynarki

3.9. 2021, Kinga Synowiec
O zaletach jasnej marynarki

O jasnych marynarkach wciąż krąży u nas nie najlepsza opinia. Nie jestem pewny, czym jest to spowodowane, ale niemal za każdym razem, kiedy spotykam kogoś w garniturze, jest on w ciemniejszym kolorze. A właśnie jaśniejsze odcienie świetnie nadają się na cieplejsze miesiące i nie tylko - także wełniany lub kaszmirowy garnitur może mieć jasnopiaskowy kolor. Jesteśmy w tej kwestii w tyle w porównaniu z resztą Europy, noszenie piaskowych lub wręcz białych garniturów w innych rejonach jest o wiele częstsze. 

Sam jakiś czas temu kupiłem sobie lniany garnitur w piaskowym kolorze, o którym piszę ten artykuł. Chciałem mieć coś do ciepłych krajów i na cieplejsze pory roku, a do tej pory nic takiego nie znajdowało się w mojej garderobie. Od tego czasu z zaskoczeniem zauważam, jak bardzo uniwersalny może być taki garnitur - może jako nie komplet, ale już pojedyncze części na pewno. 

Noszenie piaskowych spodni jest dość łatwe, bo pasują praktycznie do wszystkiego - czy to do koszulki polo, koszuli czy do różnych marynarek. Nie ma w tym wielkiej filozofii. I dlatego tym razem skupię się raczej na marynarce i pokażę wam trzy sposoby, jak ją nosić - formalny, smart casual i luźny. Jednocześnie mam nadzieję, że trochę was przekonam do jej kupna i że zobaczysz, że nie ma w tym nic dziwnego.

Piaskowa marynarka z lnu i bawełny, białe bawełniane spodnie chinos i beżowe spodenki gurkha SuitSupply | Biała koszula w fioletowe paski T.M.Lewin | Fioletowy jedwabny krawat Corneliani | Tassel loafers Berwick | Bordowe spodnie Brooks | Szare bawełniany T-shirt z dzianiny Massimo Dutti | Mokasyny Gommino Tod’s | Okulary przeciwsłoneczne Vuarnet Edge 1613

IMG_0787.jpg

Kiedy mówię o formalnym outficie, nie myślę w tym przypadku o najwyższym levelu, jednak na spotkania biznesowe i większość zawodowych okazji spokojnie wystarczy. Białe spodnie to jedna z moich ulubionych części letniej garderoby. Jeśli się ich obawiasz, zobacz ten artykuł. Najczęściej noszę je z białą bawełnianą koszulą w filetowe paski i chyba moim ulubionym jedwabnym krawatem Corneliani. Na tym zdjęciu dobrze widać, jak bardzo lubię fiolet. Natomiast skórzane mokasyny wyglądają schludnie i nie jest w nich zbyt ciepło. 

IMG_0806.jpg

Kiedy sięgam w ostatnim czasie po krawat, poszetki zazwyczaj zostawiam w domu. Czasem po prostu potrzebuję od nich odpocząć, zależy to od nastroju. Zazwyczaj jednak staram się je nosić bez krawata. 

IMG_0852.jpg

Ten smart casual outfit to coś, o czym mógłbym powiedzieć, że noszę na codzień. To, przynajmniej dla mnie, taki złoty środek - na dole bardziej formalnie, na górze mniej. 

Na zdjęciu możesz też po raz pierwszy zobaczyć moją koszulę z koktajlowymi mankietami. Natomiast bordowe spodnie chinos to kolejny stały punkt mojej garderoby, wydają mi się bardzo uniwersalne. Piaskowa lniana marynarka to do doskonałe połączenie dla obydwóch. Jak możesz zauważyć, tym razem zdecydowałem się też na poszetkę. Bardzo lubię ten różowy model z jedwabiu we wzór paisely od Blažka, szczególnie latem. 

IMG_0881.jpg

Trzecia możliwość to zdecydowanie nie jest coś, co chciałbym często nosić. To może dopiero drugi albo trzeci raz, kiedy połączyłem marynarkę z krótkimi spodenkami. Nie za bardzo lubiłem to połączenie, ale jak sobie pomyślę, że siedzę w restauracji na przykład gdzieś w Toskanii przy basenie i zaskoczy mnie lekkie wieczorne ochłodzenie, to ma to sens. Do tego myślę, że ten tip może w lecie docenić wielu z was.

Wszystko to połączyłem z mokasynami Tod's z gumową podeszwą i bawełnianym T-shirtem z dzianiny w kolorze szarym. Chociaż dużo ludzi pyta mnie, jak mogę nosić latem dzianinowe rzeczy, bo niby musi w tym być strasznie gorąco, to jest kompletnie na odwrót. Jeśli chodzi bowiem o bawełnę czy mieszankę jedwabiu i bawełny, to takie dzianinowe ubrania są bardzo oddychające i przyjemnie ochładzają.

Serdecznie pozdrawia

Denis

Podobał Ci się nasz artykuł? Udostępnij!

Kinga Synowiec

Autor artykułu